Leczenie paradontozy

Piękny uśmiech to nie tylko zęby. Równie ważna, co dbanie o czystość i wytrzymałość szkliwa i brak jakichkolwiek ubytków, jest troska o nasze dziąsła. To one są podstawą, na której tworzyć możemy piękne uzębienie. Coraz częściej jednak, koncentrując się na śnieżnej bieli zębów, zapominamy o znaczeniu tkanek przyzębienia. Parodontoza, czyli zapalenie dziąseł, może prowadzić do ich zaniku, odsłonięcia korzenia, a w rezultacie – rozchwiania i utraty zębów.

Za najważniejszą przyczynę parodontozy podaje się kamień nazębny i płytkę bakteryjną, których rozwój związany jest z zaniedbaniami codziennej higieny jamy ustnej. Pierwszą oznaką postępującej choroby jest krwawienie dziąseł – wystarczy najmniejszy kontakt ze szczoteczką, by pojawiła się krew. Kolejnym etapem jest opuchlizna i chroniczny ból wszystkich tkanek przyzębia. Momentem krytycznym, który na ogół skłania nas do wizyty u stomatologa, jest chwila, gdy ból dotyka także zęby, które w tym samym czasie zaczynają się ruszać. Postępująca choroba sprawia, że odpowiadający za nieruchomość uzębienia aparat przyzębia, na który składają się ozębna, okostna, kości wyrostków zębodołowych oraz cement korzeniowy, zawodzi.

Ale parodontoza to nie tylko kłopoty z uzębieniem. Choroba ma wpływ na stan całego organizmu – może prowadzić do zmian miażdżycowych, chorób serca, zawałów, zaburzenia gospodarki mineralnej, zapalenia płuc i przedwczesnych porodów.

Działania profilaktyczne mogące zapobiec rozwojowi choroby, to przede wszystkim systematyczna i dokładna higieniczna jamy ustnej połączona z regularnym usuwaniem w gabinecie stomatologicznym płytki nazębnej.
Odpowiednio wczesne rozpoznanie parodontozy, to odpowiednio proste i nieinwazyjne leczenie, które ogranicza się do bardzo prostego zabiegu oczyszczenia powierzchni zębów z kamienia i płytki bakteryjnej. Jeśli jednak choroba osiągnęła bardziej zaawansowane stadium, niezbędną będzie interwencja chirurga, który poza podstawowym czyszczeniem, wykonuje korekcję dziąsła i kości.

Zabiegi periodontologiczne mają na celu przede wszystkim wyeliminowanie stanu zapalnego. Niemożliwym jest bowiem odtworzenie utrzymującego zęby aparatu, ponieważ niektóre niezbędne do tego substancje wytwarzane są przez organizm ludzki jedynie w okresie płodowym. Odzyskanie przyczepu możliwe jest jedynie dzięki odpowiedniej terapii z wykorzystaniem specjalistycznych preparatów, np. Emdogainu.
Stomatolog nakłada środek bezpośrednio na powierzchnię odsłoniętego zęba. Zawarta w nim substancja czynna pobudza zęba do rozpoczęcia procesów regeneracyjnych, które są powtórzeniem procesów zachodzących na etapie embrionalnym. Pozwala to odzyskać utracone w wyniku choroby tkanki.

Leczenie Emdogainem trwa rok, ale jego skuteczność uzależniona jest od ścisłego podporządkowania się pacjenta do licznych zaleceń lekarskich. Stosowanie preparatu musi być połączone z licznymi i systematycznymi wizytami w gabinecie stomatologicznym.